Cytat Zamieszczone przez ADASIO Zobacz posta
Co tu dużo mówić - bardzo słaba walka

Mario przejął wg mnie zły nawyk od Szpilki - wdawanie się w pyskówki i straszenie a na ringu ...

Moim skromnym zdaniem tak samo mario dostał by baty od Karola Bedorfa i skończyło by się jego marzenie o tytule mistrza KSW wagi ciężkiej

Niestety ale Mario wielkim mistrzem jest/był ale w strongmenach - w mma nie jest i być nie będzie.

Co innego natłuc Najmana czy Escha a co innego Graham

Smutne ale wole Mameda czy nawet Różala niż Mario
Adasio te "pyskowki" to rezyserowane spektakle dla gawiedzi = podwyzszenie ogladalnosci, takze nie ma co sie podniecac.

Mario za bardzo zniszczyl/zdeformowal organizm sterydami i pozno zabral sie za MMA, przed 40tka to juz za wiele nie zawalczy... z Bedorfem niestety ale jakies szanse mialby moze w pierwszej rundzie a potem...

Z drugiej strony szacun ze dal rade dotrwac do 2 rundy i to juz nie z byle kim :)