hehe je miewam to samo kolego
tez mnie kryzys dopada..
ale jak juz jade i auto plynie po drodze i komfort poczuje to wraca chec.. ale fakt coraz ciezej budrzet odczuwalny jest....
czeka mnie zmiana dwumasy wiec koszt masakra ;(
hehe je miewam to samo kolego
tez mnie kryzys dopada..
ale jak juz jade i auto plynie po drodze i komfort poczuje to wraca chec.. ale fakt coraz ciezej budrzet odczuwalny jest....
czeka mnie zmiana dwumasy wiec koszt masakra ;(