Czas troche odświeżyć temat. u Faketaxi troche sie działo w ostatnim czasie pokonywała kolejne km i zahaczyła parę zlotów. Ale przyszedł czas na mały przegląd po kolejnych 6miesiącach i troche sie ździwiłem bo wróciły naprawy które wykonywałem w przeciągu ostatniego roku (ale nie była oszczędzana wręcz i katowanie). I jak zawsze nie było miejsca na kompromisy. Felgi miały pojechać na poszerzanie rantów, ale musze sie z tym wstrzymać do listopada bo najpierw technicznie musi smigać.
Nowe części:
drążek środkowy lemforder,
wiskoza,
pompa wody hepa (ruville wytrzymała 6mies),
3x rolki INA,
simmering na wał (ostra walka ze śrubą),
Alternator dostał nowy komutator, łożyska boscha, regulator napiecia został bo miał pare mieś, (wirnik perfekto zero przebić),
Osłony przegubów,
Płyn chłodniczy,
Przewody układu wspomagania (w końcu wspomaganie chodzi jak należy)
Znów nowy płyn wspomagania,
Klocki ham. tył zimmermany,
Łączniki wydechu,
Uszczelka misy (łańcuch naciągniety,wyczyszczony smok),
Powrót do starego termostatu z 95roku i temp max 90oC, otwarcie na 85oC, nowy puszczał nawet do 105oC,
W październiku zrobione będzie:
Elektryczny wentylator zamiast wiskozy i wiatraka,
Wymiana napinacza paska pk na hydrauliczny,
Wymiana uszczelek i gumek pokrywy zaworów,
Wymiana poduszek gwintu z tyłu,
Obicie podsufitki na czaro - już zdemontowana czekam na termin u tapicera,
Wymiana oleju obecnie valvo vr1 10w60 myśle o przejsciu na 5w50 na okres zimowy ? Co o tym sądzicie ?
Poniżej pare fotek:
Rarytasik z muzeum BMW w DE:
Wym. Osłon przegubów:
Typowa v-ka ujebana w oleju - wymiana simmeringu,
Umyty silnik tylko z przodu:
I dalsze częsci osprzetu;
Małe Spa po naprawach:
I kilka zaległych zdjęc z debiutu weselnego:
![]()

























Odpowiedz z cytatem