Dziêki za dobre s³owa zachêty, zatar³em r±czki a¿ sw±d poszed³...Czy du¿o napraw? Je¿eli rozgraniczyæ naprawê od terminowych zabiegów serwisowych,
to mo¿na powiedzieæ, ¿e b. ma³o, prawie ¿adnych, o ile nie patrzeæ na efekty fascynuj±cych, lecz niekiedy barbarzyñskich "eksperymentów".
Niemal¿e wszystkie awarie w Naszych niem³odych autkach s± skutkiem procesów starzeniowych w materia³ach, g³ównie gumie i rozmaitych tworzywach
sztucznych, pracuj±cych czêsto w krytycznych dla nich warunkach. Sprowadza siê to do spostrze¿enia, ¿e je¿eli zawczasu powymieniaæ elementy gro¿±ce
awari± z tych powodów, to auto jest praktycznie bezawaryjne. Procesy natury zu¿yciowej s± w tych BMW niewiarygodnie powolne. W przewidywanym przez
konstruktorów okresie eksploatacji - ok 10 lat - nie ba³y siê niczego ( no, z ma³ymi wyj±tkami niekiedy), nawet Rudej. Jak zosta³o to osi±gniête, to temat
na obszerny osobny w±tek(gruba ksi±¿eczka, oj gruba...). Nierzadko dzia³a zasada "co¶ za co¶", a tu czêsto za... zu¿ycie paliwa! Bêdê o tym dok³adniej
pisa³ w 'NIE PIJ TYLE" w dz. E32.
Patromierz, a który w±tek masz bardziej na uwadze, ten o piciu czy o elektryku? Bo ten drugi to jeszcze ma³a chwilka![]()




Czy du¿o napraw? Je¿eli rozgraniczyæ naprawê od terminowych zabiegów serwisowych,
(gruba ksi±¿eczka, oj gruba...). Nierzadko dzia³a zasada "co¶ za co¶", a tu czêsto za... zu¿ycie paliwa! Bêdê o tym dok³adniej

Odpowiedz z cytatem