Poczytałem co nieco o F01 i faktycznie na zachodnich forach użytkownicy wskazują na kłopoty z silnikami benzynowymi (zwłaszcza dotyczy to rynku USA). Nie jest to seryjny problem dotyczący każdego egzemplarza ale się zdarza i jest zauważalny. Niektórym wymieniono motory w ramach gwarancji, innym już po gwarancji a niektórzy musieli sobie poradzić z tym problemem sami.
Prawdą jest, że dzisiejsze samochody to delikatnie mówiąc tykające nieszczęścia, i nikt nie chce brać udziału w tego typu loterii, zwłaszcza że kosztów nie można zaliczyć do umiarkowanych a raczej do kosmicznych.
Nie każdy chce i potrafi "grzebać" sam przy samochodzie. W moim przypadku musiałbym zdać się na ASO lub niezależny serwis a tam cennik wygląda zupełnie inaczej.
Patrzyłem na ogłoszenia i faktycznie jest trochę samochodów z wymienionym silnikiem :)
Coś w tym jest.