200tys za trzyletnie f01 to jest norma. Jak doliczyc 18% akcyzy i oplaty do ceny z Niemiac tak to bedzie wygladac. Czy to duzy spadek ceny. W tej klasie liczy sie prestiz a po trzech latach jest juz lift albo nowy model wiec i spadki ceny da duze.
Silniki V8 sa bezawaryjne. Jesli jest tu jakis wlasciciel f01 ktory wymienial silnik N63 prosze o podzielenie sie historią przypadku. Mój ma 100tys i do tej pory działa bezawaryjnie. Jak się zepsuje dam znać.




