
Zamieszczone przez
neo386
[...]
i jeszcze jendo , auto z rocznika 2009 które sprzedaje handlarz za niespełna 90tyś zł i na tym ma zarobek to za ile on je kupił w niemczech ? chyba za równowartośc tych napraw za 15 tyś euro.. ładnie musiał byc zdesperowany i miec dośc tego auta własciciel skoro tak "idealne" auto z całym nowym zespołem napedowym oddał za bezcen , czyzby nie wieżył ze nowy silnik wytrzyma choćby 100tyś km nastepne ?
odpowiedzcie sobie sami ! pozdrawiam