Rok temu w sierpniu miałem ustawiany rozrząd. Przyznaję się, że było kilka dużych rys na wałkach od cylindrów 1-4. Na pierwszym zdjęciu (tym z odpryskiem) widać resztę tej rysy, ale nie były pokorodowane. Dosyłam jedno zdjęcie więcej wałka Valvetronic także skorodowanego. Praktycznie niemożliwe jest, żeby zużył on się w taki sposób od braku smarowania, zanim pozostałe elementy by się nie zatarły. Ten wałek nie obraca się jak pozostałe kilka tyś. obrotów na minutę.

Stąd uważam, że korozja nastąpiła w ciągu ostatniego roku. Zeszłej jesieni/zimy auto dość mocno kopciło parą wodną. Praktycznie wystarczyło, żeby pogoda zrobiła się pochmurna i lekko bardziej wilgotna (nie musiało nawet padać), a od razu miałem zasłonę dymną za sobą. Co może być tego przyczyną? Nieszczelny dolot? Wilgoć dostawała się wydechem?

Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	WP_20151007_11_42_47_Pro.jpg
Wyświetleń:	54
Rozmiar:	61.7 KB
ID:	8060