Z racji awarii alternatora dwa dni temu poczytałem sporo na forach PL oraz USA i takie są moje spostrzeżenia:

1. akumulatory AGM spisują się lepiej w tych autach od akumulatorów tradycyjnych. Pewnie teraz zacznie się wrzawa, że tradycyjne są super i tańsze, ale jednak z jakiegoś powodu AGM spisują się zagranicą lepiej i takie są sugerowane.
2. zakodowanie nowego akumulatora przez ISTA nie wszystkim zadziałało, np. po zmianie na większy akumulator - wtedy altek nie doładowywał.
3. ładowanie i stabilność ładowania jest cholernie ważna w tych autach. Jeśli regulator zamontowano Ci niskiej jakości (podobno dużo chińszczyzny jest na rynku) to będzie zonk - on problemów z ładowaniem, po zaskakującą pracę skrzyni.
4. u mnie na naładowanym, sprawnym, 4-letnim aku przy włożonym kluczyku, włączonym radio z L7 jestem w stanie pobawić się w ISTA przez jakieś 30 minut, potem dostaję sygnał recharge. Mam ubogą klimę (jedno pokrętło), nie mogę wyłączyć nawiewu, więc kręci się cały czas.

Zakładam zatem, że te 20-30 minut w zależności od konfiguracji powinien wytrzymać z kluczykiem. Podobnie mają koledzy na forach USA. Jeśli czas jest diametralnie skrócony, to nie wierzę, że aku jest sprawny lub poprawnie zakodowany i doładowany na full. Zacząłbym szukać od tej strony. Jeśli masz pewność, że od tej strony jest OK, to podjedź np. tu: https://akumulatory-poznan.pl/kontakt/ i zapłać kilka groszy za sprawdzenie czy wszystko z instalacją jest OK, czy Twój aku jest OK, czy regulator podaje to co powinien. Sprawdzą Ci pobór prądu, itp. Pamiętaj, że prąd ładowania w tych autach to nie sztywne 14.4 tylko może znacznie wyżej ładować i to nadal dobrze, zależy od stanu aku i poboru.

EDIT: Z ciekawości - gdzie naprawiałeś alternator? W sensie gdzie wymieniali Ci regulator?