Miałem dwie piątki z trzylitrowym dieslem.
Bardzo fajne auta. Ale maja juz swoje przebiegi.
A dieslu to śledztwo. Wiadomo można sie kulać ale ja lubię mieć na tip top. Obie pochłonęły niemałe pieniądze w przeciągu 2 lat. A to wtrysk a to turbo. Przewody. Świece. Itp. Same świece to ok 60-70 zł sztuka. A jest ich sześć. Wiec jak chcesz mieć autko porobione. To na pewno nie bedzie 800 zł. Koła pąsowe lubią byc zmęczone. Koszt ok 560 zł.
Obecnie użytkuje 28i. Narazie super. Ale podstawowe wymiany na start to ok 3 tys pln wg mnie. Oleje. Filtry. Świece
Odma zazwyczaj. Komplet z wężami nie jest tani a zamienniki nie zawsE pasują.
Po niecałym pol roku widzę ze koszty utrzymania benzyny
Sa Nieznacznie ale niższe. Mam nadzieje ze w momencie jak porobiłem cały osprzęt bede miał spokój. A w dieslu jest tego sporo wiecej. Wiec co za tym idzie wiecej moze sie popsuć.
Obecna siódemka była w rękach forumowiczów poprzednio I nie kupiłem jej za "dychę " a i tak sporo włożyłem. Zeby mechanicznie było na glantz.
JesCze poduszki pod silnikiem. Koszt ok 530 zł. Nie muszę. Ale chcę wymienić bo maja juz 16 lat. A nie chce by drgania sie przenosiły dalej.
Można by pisać i pisać.
Wybór należy do ciebie. Benzyna powinna byc mniej
Awaryjna. Bo diesel w siódemce to z pewnością nie jeździł
Po zakupy na mieście tylko konkretne trasy wg mnie i ponoizej 250 tys km to raczej ciezko bedzie.
Obecnie mam benzynę. Nie zbiera sie tak jak diesel.
Ale ta cisza na światłach. Równa praca. Dwururka z tylu...
Bezcenne.
Powodzenia. Siodemer mega fajne auto




Odpowiedz z cytatem