Po uporaniu się mniej więcej z mechaniką... przyszedł czas na parę gadżetów...
na razie mamy bałagan... ;)
Klosze nie były w złym stanie, ale napylanie odbłyśników i renowacja konieczna... no i mały gadżecik do środka... który strasznie mi się spodobał
w jednej siódemerce "german style"... ;)
====EDIT====>
Niestety musimy jeszcze z Betty uzbroić się w cierpliwość... mam nadzieję że będzie warto....
czekamy....






Odpowiedz z cytatem