Popieram ! Co do pytania to moje twierdzenie jest jedno - nie warto! Przy zakupie starszego auta nie ma żadnego znaczenia czy sprawdzi go ASO czy dobry mechanik. E65 to nie samochód wysoce skomplikowany :) To za co serwis skasuje 8 stów można zrobić na dobrej SKP za 100-150 PLN .W E65 mogą pojawić się błędy ,może być wyciek i może coś być niedziałającego - to auta ,które mają troszkę lat i niestety mają swoje wady i nie są nowe. Podstawa to nie dać się wkręcić w grata na którym ktoś oszczędzał na maksa i nic nie robił. Nawet jak wszystko jest OK to prędzej czy później będą koszty ,których trzeba być świadomym. Kupowałem swojego to było wszystko jak trzeba i sporo nowych części a po kilku miesiącach wentylator klimy padł, padła uszczelka dekla zaworów i pokrywy rozrządu,teraz trzeba wymienić rurki świec .Wszystko się zużywa jak się jeździ niezależnie od tego ile kasy wpakował poprzedni właściciel.