Alfa fajna, ładna, można znaleść z fajnym wyposażeniem, ale mielismy taką przez ok 1,5-2lat i jak sobie przypomne jak to sie psuło to mnie szlak trafia, ciągle do mechanika, ciągle coś się psuło, części kosmicznie drogie i niczego łatwo sie nie dało naprawić - plastikowe śróbki itp... szkoda gadać, niestety włoska tandeta :(
Nie ma co przekreślać Alf :D Znam jednego użytkownika Alfy 166, znane mi są jeszcze 2 przypadki Alfy 156 z innego forum. I jak się kupi zadbane auo, to nie będzie się psuć ;) (bynajmniej nie powinno)