Nie ma znaczenia, wszystkie siódemki mają ten problem. A piątki mogą nie mieć zawieszenia w ogóle, a prowadzi się jak dziecko. Masa robi swoje.

Pierwszym czynnikiem inicjującym drgania jest cokolwiek, od 80 km/h drgają koła i to zazwyczaj wystarczy, mało który wulkanizator kalibruje maszynę. Potem już tarcze, łożyska, sworznie i się zaczyna. Zawsze mnie to wkurzało i zacząłem walkę, która mam nadzieję skończę w tym roku.