Niestety, częsty problem... :/
Konwerter musi dobrze wskoczyć na pompę, bo inaczej ścina kły koła zębatego. Kluczem do sukcesu jest zmierzenie, czy konwerter jest odpowiednio głęboko w stosunku do koła zamachowego (a właściwie "tarczy sprężystej", bo masą zamachową jest obudowa konwertera).
A już szczytem amatorszczyzny jest nakładanie skrzyni na konwerter już przykręcony do tarczy.





Odpowiedz z cytatem