Kupiłem auto z obróconymi panewkami korbowymi i zatartym wałem. W całe auto było wsadzone dużo kasy wcześniej jak i w sam silnik. Głowice były po regeneracji przez wcześniejszego właściciela i faktycznie po zdjęciu wszystko wyglądało jak nowe zawory gniazda, uszczelniacze itp. Niestety nie dowiem się czy coś jeszcze się działo wcześniej z silnikiem bo poprzedni mechanik co remontował auto coś kręci i niechętny jest do rozmowy. Prawdopodobnie coś spartolił ale mniejsza o to. Rozebrałem silnik, kupiłem wał, kupiłem nowe panewki, wał pomierzony i tylko spolerowany, korbowody pomierzone i jeden był do wymiany, silnik wypłukany z opiłków po panewkach a także na ósmym cylindrze wymieniona tuleja cylindra bo miała rysy i próg. Wszystko złożone do kupy, silnik odpala ale się grzeje. Tak myślę może po remoncie głowic jak poprzedni mechanik złożył silnik może przegrzał go i wtedy wał się przytarł i mogła gdzieś pęknąć głowica. Aczkolwiek to tylko moje przypuszczenia. Nie mam możliwość dowiedzieć się jak silnik chodził wcześniej niestety. Węże są trochę twarde ale chyba w normie, w m30 u siebie mam podobne.




Odpowiedz z cytatem