Wiesz, trzyletni Dunlop - masz rację gówniana opona, teraz to wiem. A co do BMW, to sorry, ale bardziej problematycznego auta jak dotąd nie małem. Stąd w akcie chwilowej utraty cierpliwości do powracających historii mam prawo przeknąć na ten samochód. Później mi przechodzi i znowu się cieszę sprawnym autem.
Zdanie na mój temat takich osób jak Ty mam głęboko w dupie, więc się nie wysilaj ze swoimi poezjami. Poczytaj lepiej w tym czasie kiedy się stawia spację przed i po kropce i jak poprawnie pisze się "sory", bo Ty jak widać specjalnej wiedzy też nie prezentujesz w tak przyziemnych sprawach, a dajesz sobie prawo do oceniania innych.
Wracając do tematu. 100% opony. Teraz po przerzuceniu ich na tył czasami też drga przy mocniejszym hamowaniu, znacznie rzadziej - no i ewidentenie teraz rzuca mi tyłem. Muszę jeszcze sprawdzić, czy przypadkiem nie zgubiłem plastikowych pierścieni centrujących (o ile w ogóle były, bo nie zwróciłem uwagi). Nigdy się nie spotkałem z takim zachowaniem, a dawniej przerabiałem masę naprawdę starych opon, nalewek i pogłębianych wynalazków do tego nie przeznaczonych.
No, to chyba czeka mnie kolejna pozycja w wydatkach...





Odpowiedz z cytatem