Cytat Zamieszczone przez ttrol Zobacz posta
Wydaje mi się, że osoby, które bronią nowego tutaj, nie miały styczności z dużymi technicznymi korporacjami.

Ja mam wielką przyjemność w takiej pracować, gdzie dostarczamy klientowi produkty za kilka, kilkanaście milionów euro. A jaki jest w tym wszystkim target:

- maksymalizacja zysków, najtańsze materiały, żeby tylko działało przez pare lat, najlepiej wszystko produkować w Chinach
- później zacznie się psuć, będziemy klienta doić na obsłudze
- najważniejsze są terminy desingu, nawet jeżeli quality będzie gorsze, najwyżej zapłacimy kary
- oczywiście ważne jest bezpieczeństwo I tutaj nie ma kompromisów, bo mogłaby ucierpieć reputacja firmy

Nie ma innych kryteriów, po prostu nie ma. BMW jako największe motoryzacyjne obecnie korpo ma dokładnie takie same wytyczne I bronienie tego typu postawy jest po prostu chore.

Albo wydaje wam się, że coś jeszcze za tym stoi zamiast chęci większego zarobku.

A na nowe auta jesteśmy skazani, przecież nikt nie będzie jeździł na co dzień 25 letnimi BMW. I tak wpadamy w pułapkę większą lub mniejszą nowych produktów I tyle.
dokładnie tak jest. a najgorsze ,że już nie wiadomo kto nad tym wszystkim panuje-dosłownie absurd sytuacyjny.Ja się z tym zgadzam w 100% .Co prawda robie w troche mniejszej korporacji bo w szpitalu państwowym ,ale też zauważam pewne analogie w paru rzeczach-np narzedzia operacyjne (które de facto czesto kupuje z własnej kasy żeby miec fajny sprzet do roboty)-pomimo coraz wiekszej funkcjonalnosci,lekkosci i bajeranctwa konstrukcji są coraz słabsze-kosztuja krocie a po pewnym czasie potrafia się łamać,szybko tępić -no powiedzmy można tłumaczyć że inne materiały-lekkie ,kosmos technologie -cos za cos-no spoko , ale wszedzie tam gdzie jest elektronika -to jest to samo co w furach-mija pewien przedział czasu i jeb..sterownik w mikroskopie siadł...klasyka-wszedzie to samo.