Dość mocno podkręcony w stosunku do Alpiny. Wydaje mi się, że za dużo, tym bardziej, że z tego co wyczytałem o alpinie to zmienili tylko tłoki I korbowody. Reszta stockowa, to wał I panewki mają obciążenia kilkukrotnie większe niż w normalnym M30, a I tak silniki są znane z obracania panewek.
Kupiłbym, zrobił remont I postawił na półce, ale po pierwsze po rozebraniu pewnie nie było by co wkładać z powrotem, poza tym chora cena.
Tutaj gość robi remont M30 Alpiny B10 I mówi, że po rozebraniu silnik był w słabym stanie:
http://www.bimmerboost.com/showthrea...ITURBO-346-507




Odpowiedz z cytatem