Cytat Zamieszczone przez ariusz
Myślę, ze ciechann słusznie prawi.. mi tez do niedawna palił prawie 29l - jeden z chłopaków na forum poprawiał mi instalacje, poregulował wtryski, porobił jakies cuda i pali 24 a do pracy tez mam niedaleko.
Gdybym miał sekwencję to pewnie spalanie już dawno by zostało zmniejszone. Nie mając sekwencji wycieczka do dowolnego warsztatu zajmującego się LPG kończy się ofertą założenia sekwencji za 2500-3500. Tak jakby historia świata zaczęła się w dniu wynalezienia sekwencji :) Cały ten temat został założony żeby skonfrontować z innymi moją opinię na temat opłacalności takiej inwestycji.

Cytat Zamieszczone przez ariusz
Co do spalania, jakbyś policzył 27l, to taki sam koszt jazdy jak na PB, wiec po co było zakładać gaz?:]
27 * 1,62 = 43,74 zł.
43,74 / 3,87 = 11,3 l/100km.

Chyba mi nie powiesz, że M30B35 spali w mieście w korkach 11 litrów...
W mieście czyli w Warszawie, Krakowie, Łodzi, Poznaniu, Szczecinie, Gdańsku, Wrocławiu i innym o podobnym zaludnieniu a nie w Radomiu, Płocku, Opolu czy Kołobrzegu :)
Zresztą dyskusja jest bezprzedmiotowa, gdyż nie zakładałem gazu - był w aucie gdy je kupiłem. Gdybym założył za własne pieniądze i byłoby spalanie na poziomie 27 to ostro bym się zdenerwował i jeździłbym do gaziarza z reklamacją do skutku.

Cytat Zamieszczone przez ariusz
W obydwu przypadkach nie kupiłbym samochodu po takim użytkowaniu
a ja bym kupił - widziałem wnętrze silnika po takiej eksploatacji przez dłuższy okres czasu i nic szczególnego mu nie było. Jak pisałem wcześniej opinia potwierdzona przez fachowców w szlifierni.

P.S. Z racji ocieplenia spalanie spadło mi do 25 podczas "jazdy" (stania?) po Wrocławiu. ;)