ale o to w³a¶nie chodzi (przynajmniej w mojej wypowiedzi).
dla przypomnienia:
"Partactwem jest nie przygotowanie siê do roboty, a to jest minimum jakie nale¿a³o zrobiæ. Wszystko jest piêknie opisane m.in. w tym w±tku, tylko wystarczy³o siêgn±æ po t± wiedzê. "
Nikt nie jest alf± i omeg± i nie musi znaæ wszystkiego od podszewki. Ale jak siê nie zna danego silnika i siê nie chce pog³êbiæ swojej wiedzy tylko od razu siê ³apy pcha na czuja do roboty- to inaczej tego nie mo¿na nazwaæ jak partactwem..





Odpowiedz z cytatem