A ja się zastanawiam co dziwnego w gazowaniu 2.8. Mam takie, również z gazem. Silnik na tym paliwie jeździ bardzo dobrze, nie mam żadnych uwag co do lpg. Natomiast koszta podróży są zdecydowanie niższe...
A ja się zastanawiam co dziwnego w gazowaniu 2.8. Mam takie, również z gazem. Silnik na tym paliwie jeździ bardzo dobrze, nie mam żadnych uwag co do lpg. Natomiast koszta podróży są zdecydowanie niższe...
Spoko dlatego piszemy ze kazdy woli co innego.
Ja bym nie zakladal kuchenki do 2.8 bo:
1. Nie lubie lpg
2. Koszty paliwa jak na 7er w silniku 2.8 nie zabijaja
3. Do oszczedzania kupilbym inne auto
4. Silnik 2.8 jest slaby a na lpg tej mocy napewno mu nie przybedzie.
Dlatego nie mam 2.8 w gazie. Natomiast wszystko zalezy od wlasciciela i jesli takowemu to nie przeszkadza to wszystko gra i nic mi do tego :)
Pozdro.
dzięki wszystkim za podpowiedzi ...przydały się .
w ogłoszeniu nie jest napisana prawda do końca bo np nowy właściciel ma auto dopiero od 2 lat a kupił go właśnie od szwagra który był na forum i go miał od 2006 ....tak tylko pisze bo takie rzeczy mnie rażą ............
co do auta.... to tak jak pisaliście to auto było malowane .....ale to że było to mnie nie zraża ,ale zraziło mnie jak i że na drzwiach i tylnych błotnikach był po prostu szpachel ......od środka drzwi lakier się łuszczy bo jest pomalowana jak pomalowana
przednia szyba była wymieniana
korozja wychodzi na progach i okolicy nadkoli z przodu
przodek słabo spasowany ,szczególnie lewa strona gdzie jest najwiecej szpachli
do wnętrza nie mam zastrzeżeń ..auto ma swoje lata i doskonale nie morze być w tej kasie ..jedynie cvo mnie zraziło to wysiedzony fotel kierowcy ...
w zawieszeniu w miarę ok .......na pewno kolumna była skręcana a przy skręcie coś tak pukłó
to na tyle :)
wielkie dzieki za zainteresowanie