Cześć. Fajnie, że wam się podoba ale jest wiele drobnych spraw które tak wkurzają, że głowa mała... No ale działam, nie odpuszczę jej. :)
Dzisiaj reanimowałem listwy te z materiałem obok tunelu środkowego na szczęście się udało, bo dostać je na sztukę to ciężki temat:
Do tego wypróżniłem z reszty rzeczy bagażnik i pozytywnie mnie nakręciło, znalazłem tam całą resztę listew i części których mi brakowało:
Potem wziąłem się za silnik, demontaż chłodnicy klimatyzacji i chłodnicy od obiegu wody oraz całej przepływki z filtrem w celu oględzin i ogólnego przeczyszczenia, wszystko jest, zostały połamane te plastiki do trzymania chłodnic ale to nic, mam cały pas przedni kompletny z plastikami, każdy wąż i śrubka były na miejscu co mnie cieszy, poczyściłem sobie pomyłem i skompletowałem, chłodnice na szczęście są sprawne, a przynajmniej tak wyglądają.
Osłona filtra powietrza troszkę popękana ale na to na razie nie zwracam uwagi, są ważniejsze sprawy.
I cały mój zestaw, no prawie cały, tutaj mi się już nie zmieściło:
Jutro będę myślał co dalej... bo jest tyle pierdołek, że nie wiem za co się zabrać...
Chciałem ją odpalić ale wolałem nie, ponieważ mam odłączone te panele, jakiś tam moduł itp. żeby mi nie zgłupiała czasami.
Tak w ogóle mam do was pytanie odnośnie masek do e38, czy wszystkie były aluminiowe czy jak? Bo dowiedziałem się takiej ciekawostki.
Pozdrawiam :)













Odpowiedz z cytatem