No to po robocie...znaczy gruszka wymieniona...

A zrobi³em to mniej wiêcej tak...
Olej siê ci±gle la³, wiêc odkrêci³em boczny czujnik i przez niego zla³em ten olej do 2-ch ma³ych kubeczków na kawê...
Potem odkrêci³em gruszkê i siê ju¿ nic nie la³o, wiêc zamontowa³em t± now±, dokrêci³em. Nastêpnie zakrêci³em czujnik.
Kolejna rzecz, to odkrêcenie pokrywki od zbiornika z olejem i sitka w celu kontroli ile tego oleju tam zosta³o, bo w sumie trochê mi siê wyla³o.
By³o do¶æ sporo ale dola³em 1 kubeczek i po odpaleniu wci±gnê³o, potem wla³em 2 kubek...teraz w sumie nie wiem ile mam...sprawdzê potem.

No i wreszcie przysz³a pora na s³ynny test ttrolla...
Obawy by³y, ale wg mnie chyba nie jest jeszcze tak ¼le. Na zgaszonym silniku peda³ mogê wcisn±æ chyba 15 razy max i potem ju¿ nic nie odbija...dos³ownie ani drgnie...
Czyli rozumiem, ¿e teraz dzia³a to o wiele lepiej...?
Test drogowy te¿ zrobi³em...hamulce s±, wspomaganie te¿ dzia³a...wiêc chyba gitara...
Co do ró¿nicy w hamowaniu, to generalnie jakiej¶ drastycznej poprawy nie odczu³em...mo¿e dlatego, ¿e nie je¿d¿ê jak wariat.
Ale wje¿d¿aj±c do gara¿u z górki (bo mam pod domem)...tu chyba nie musia³em a¿ tak mocno deptaæ na hamulec...takie moje odczucie.

Ps. Pojecha³em do mechanika, bo nie da³em rady tej gruszki ruszyæ...pomóg³ wspomniany przez Bartka klucz ³añcuchowy.