Aha czyli 11letnia turbina nie potrzebuje juz dobrego smarowania wystarczy jest srednio-kiepskie ?? Wydaje mi sie ze wrecz przeciwnie...
No wez troche rusz glowa i zapomnij o tezach z technikum dotyczacych silnikow z poloneza, bo tam to rzeczywiscie ma sens.
Nie obraz sie ale patrzac na twoje wypowiedzi wcale sie nie dziwie ze dostajesz terminy za 3 tygodnie - jak przyjezdza klient ktory "wszystko wie lepiej" i zamiast konkretnie gadac robi podchody jak wydrzec jakas informacje (ktora mozna znalezc w 30s w internecie albo po prostu otworzyc instrukcje obslugi auta), przywiezie swoj olej i jakies inne graty to calkiem normalne ze juz na wejsciu maja tego dosyc i termin gwaltownie sie oddala





nie maiłem nigdy Beemki ale kilka aut już miałem ( aktualnie posiadam jeszcze dwa Mercedesy ) w E klasie leje syntetyk bo jest filtr DPF natomiast w Vito leje pół syntetyk i przy większych przebiegach zawsze zmieniałem klasę lepkości ( takie rzeczy pamiętam.jeszcze z technikum samochodowego Ostatnie auto jakie posiadałem miało przebieg grubo ponad 450 tys . Więc nie jest to nic staroświeckiego . Ale może to moja bledną teoria od 11 lat .

Odpowiedz z cytatem
