Przeliczylem wasze wszystkie opinie na temat mojega pytania i póki co zostawilem srebro...










wczoraj żeby mieć wszystko z glowy wymienilem poduszki amorów z tylu,

Po calej operacji czuć że jest lepiej, jakiekolwiek stuki z tylnej części auta zniknely :D
Gumy wózka byby baaardzo zmęczone....

Do pelni szczęścia pozostalo zrobić whacze z przodu i koniec 8)

Mialem nadzieje że przez ten tydzień uda mi sie coś jeszcze porobić przy bumie ale czasu wystarczylo tylko na Electre.

obramówki lamp pojechaly do chromowania








Później bardzo nieprzyjemna praca,

zeszlifowanie rdzawego nalotu i konserwacja







szlifowanie to dramatyczna robota :zly:

Lincoln wrócil od lakiernika z poprawioną klapą i maską :D




Pozdrawiam :)