Witam. Ja w swojej e38 tez miałem do czyszczenia lampy (były jeszcze bardziej żółte niż u Ciebie) i kupiłem płyn do bezdotykowego mycia szkiełek atas dimer. Rozrabiasz to z wodą i po prostu wrzucasz na kilka minut plastikowe rozpraszacze (płyn ten rozpuszcza żółty nalot). Później wystarczy delikatnie ręcznie je przepolerować zwykłą pastą TEMPO, bo robią się trochę matowe od tego płynu i efekt jest naprawdę MEGA. Taki sposób polecił mi kiedyś kumpel i do dzisiaj jestem zadowolony z efektu. Na moim profilu znajdziesz post odnośnie mojej siódemy i tam możesz zobaczyć efekt. Co do samych kloszy to powiem Ci, że tez miałem problem z zakupem ori, więc kupiłem chinole i powiem szczerze, że nie żałuję. Wszystko pasowało jak ulał i wody też nie przepuszczają do środka, więc ogólnie nie jest to najgorsze rozwiązanie. Pozdro
A co do ringów to ja zakładałem SMD 2. Koszt to 300zł, ale jest efekt. No i służą jako światła do jazdy dziennej. Dużo osób woli bez ringów lampy, ale mi się one podobają ;)





Odpowiedz z cytatem