jak nie przestanie dymi po 1000 km to najprawdopodobniej wina mechanika moze nie mial narzedzi do wymiany uszczelnizaczy i zadarl nowe uszczelki o zawor. A gdzie to robiłem u jakiego mechanika???
jak nie przestanie dymi po 1000 km to najprawdopodobniej wina mechanika moze nie mial narzedzi do wymiany uszczelnizaczy i zadarl nowe uszczelki o zawor. A gdzie to robiłem u jakiego mechanika???