niestety jestes w bledzieZamieszczone przez wolowy
ECU zarzadzajace ukladem paliwowym w M30 na cale szczescie nie da sie w zaden sposob ingerowac bez dodania jakiegos domoroslego patentu (typu chip czy jakikolwiek inny syfek)
komputer sam sie diagnozuje i zapisuje bledy dlatego dzieki zlaczu diagnostycznemu (oraz kodom blyskowym) masz szanse sprawdzic ewentualna usterke - uszkodzenie przeplywomierza badz wtryskow bedzie dalo sie wykryc, jednak po objawach ktore opisujesz jest calkowicie pewne ze przynajmniej jeden element ukladu paliwowego/przygotowujacego mieszanke paliwowa masz padniety i ich wymiane mozna juz teraz uznac za konieczna jeszcze zanim zrobisz diagnostyke
wymiana uszkodzonych elementow i doprowadzenie do poprawnego dzialania na benzynie to rzecz od ktorej musisz zaczac, dalej idzie sprawdzenie szczelnosci ukladu dolotowego i upewnienie sie ze problemy ktore opisujesz ustapily calkowcie
uzyskujac poprawna prace na benzynie robisz kolejne sprawdzenie na komputerze diagnostycznym celem wykrycia jakichkolwiek bledow po czym raz na zawsze rezygnujesz z zasilania auta gazem!
jesli jestes na tyle uparty zeby bawic sie w gazowanie auta ponownie, zrob to uzywajac blosa, miej jednak w pamieci ze znikna problemy uszkodzen mechanicznych (skutki wybuchow gazu z powodu ktorych cierpisz teraz) ale zostana problemy zwiazane z zasilaniem auta gazem nadal wprowadzonym bardzo prymitywna metoda jakim jest upchanie blosa w dolot powietrzaZamieszczone przez wolowy
gaz tankuj do zapalniczki, gotuj na nim w kuchni, ew. eksploatuj na nim jakis inny pojazd, natomiast do BMW 7 tankuj wache a kiszone zostaw starym babom




