Nie sieje stereotypów - po prostu wiem jak jest :) Mialem z tym doczynienia, mam kumpla co wozi i wiem ze wszytskie - nooo dooobra praaawie wszystkie są walone i jak na usa przypadło MOCNO walone. Nie dyskwalifikuje takich aut - mam wyje...e czy auto było robione czy nie - interesuje mnie żeby prosto jechało i podłużnice nie były spawane, reszta to tylko blaszana obudowa. Może przesadziłem, ale tak w skrócie to było :) Nie chce mi sie rozpisywać ;) Jak auto miało rozwalony zderzak, błotnik, drzwi to nie ma to dla mnie znaczenia... alllegro.. kupujesz nowe... wsadzasz... jeździsz. Ale jak juz było naciągane etc yy to mi juz nie pasuje :)




Odpowiedz z cytatem