-
Początkujący Użytkownik
Ciekawym rozwiązaniem Boosterów są też BoosPack - które opierają się na kondensatorach elektrochemicznych (super capacitor) o dużej pojemności 1 ~ 3 kF (ok. 1~3 Ah) które nawet przy niskim napięciu mają pełną moc.
Do instalacji 12V (14,4V) stosują zazwyczaj 6 szeregowo połączonych kondensatorów jako jeden zestaw.
tylko cena troszkę odstrasza, bo za 1 Kond. 3kF na Alledrogo płaci się ok 100zł, czyi 600zł kondensatory + przewód i krokodye.
Mają one bardzo dużą wydajność prądową, i bez uszkodzeń można je obciążać prądem nawet 9k Amper.
do wad jako starter pack na pewno należało by to, że mają szybki czas samorozładowania - ok tygodnia. Ale jeśli ma się słaby aku, który nie jest w stanie zakręcić ale jeszcze kontrolki się palą - taki boostpack jest w stanie się doładować z takiego słabego aku, a że tu nie ma tak dużej zależności napełnienia i prądu - jest on w stanie zdrowo kopnąć rozrusznik. Ewentualnie, jeśli to np. przy pomocy drogowej to można doładować od własnego aku sprawnego i kopać inne rozruszniki, lub miec podłączenie na stałe w swoim samochodzie ratunkowym.
Osobiście - rozważam taką opcję by zamotować taki boostpack u siebie, podłączony na stałe razem z akumulatorem. Brak prądu jest u mnie notoryczny, pracuję jako kierowca zawodowy na europie, więc w domu jestem raz na 2 tygodnie, przez 2 dni, auto znów do garażu i tak w kółko - więc mało który aku to wytrzymuje i po prostu wymaga naładowania zaraz po przyjeździe. a taki booster potrafił by nawet na słabym aku być naładowany, a że praca kondensatora jest taka, że może on w jednym momencie oddać cały swój ładunek, niezależnie od napięcia - to będę w stanie odpalić auto po przyjeździe, bez upierdliwego prostownika.
Mam nadzieję, że nie zamotałem za bardzo wypowiedzi.
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum