dzis w ogóle e30 trachnać na ulicy to rzadkość (jakyby w niej reaktor nie był).
Najrzadsza (seryjną) kasta to IMHO (oprócz 325e) e30 318is 136KM i to już na czasy swojej świetności miażdżyło cyce, choc dzis taka moc na nikim wrażenia nie robi ale dobrze prowadzone e30 z takim ołtarzykiem pod maską objeżdzało niejedną lepszą "silnikowo" furę.
A propos Twojej e30 to fajna sztuka. Halogeny na pokładzie. Dokładane czy ori?(bo na oryginalne wyglądają) Szprych-felunek (tjun ale z epoki) czy to RIAL, BBS?, antena na LT błotniku robi robotę choć ogólna widoczność auta na zdjęciu żadna. Generalnie Autko z foty spoko, fajnie, że chromline z chromowanym zderzaczkiem i inną biżuterią. Zapodaj więcej fot (i nie robionych przez perspektywę stacji dokującej dla koni). Jaka nazwa lakieru?




Odpowiedz z cytatem