To auto mojego przyjaciela. Nie można o nim napisać, że wygląda "jak nowe". Ono po prostu jest nowe. Jakiekolwiek elementy noszące minimalne ślady (np lekko zmatowiałe tylne lampy) zostały wymienione na nowe z ASO zaraz po sprowadzeniu.

Łącznie z tym, że zostały kupione nowe felgi z ASO i opony po to, by nie demontować oryginalnych kół z 1981 roku.

Jak zobaczyłem to auto to przysiadłem. To jest coś niesamowitego. Takie egzemplarze są tylko w muzeum.

Prócz tego Łukasz ma jeszcze E65 730d z niewielkim przebiegiem w idealnym stanie. Ale tego używa na codzień.