Rdza niestety już nie szczędzi modelu e32. Jeśli planujesz jakieś prace blacharskie to proponował bym zacząć od wyciągnięcia dywanu (calego) i zobaczyć w jakim stanie jest podłoga. Od spodu nie będziesz widział kompletnie niczego,wiem to z doświadczenia bo jestem na etapie malowania swojej.
Co do dolnych partii drzwi to wszystko zależy od tego jak korozja postępuje. Ja np miałem drzwi delikatnie skorodowane a jak byś zobaczył co z nich wyszło jak zacząłem grzebać to ich miejsce jest tylko na złomie.
Kupiłem drzwi wolne na oko od rdzy jednak małe ogniska również się znalazly jednek zostały uratowane bezinwazyjnie.
Projekt robienia e32 z sercem i z glowa (tzn firmowe części itp) pochłonie duże pieniądze i musisz się z tym liczyć. Spokojnie byś za ta kasę kupił "igłę" e38 w de





Odpowiedz z cytatem