Zanim się kapłem, że mam uwalony wzmacniacz GPS i gdy jeszcze wiedziałem jak sprawdzić ilość znalezionych satelit (a było zero) navi mi działało, i mnie prowadziło. Fakt, że kulawo, ale działało. Siatka dróg w Polsce jest niepowtarzalna. Wystarczy, że po swojej mieścinie przejechałem się pokonując 3-4zakręty, a centralka na podstawie mapy potrafiła odnaleść taki układ na całej mapie. Brzmi niewiarygodnie, ale po prostu odłącz antenę GPS i zobaczysz, że system będzie działał nadal.
A co widzenia lub nie mk1, to jak mówisz podałem adapter mk2. Ale do czego? Do auta z mk2?





Odpowiedz z cytatem