Jedną widziałem na żywo i szału nie było ;) Poza tym oglądałem trzy inne auta na placu i miały być "perełki" i "stan kolekcjonerski" a szpachla i rdza wychodziły prawie wszędzie ;) Krzysiek ma kasę i sprowadza czasem fajne auta ale trochę jedzie na swojej opinii wielkiego miłośnika motoryzacji i z automatu każde jego auto jest "rodzynkiem",a Rzeczywistość jest troszkę inna ;)





Odpowiedz z cytatem