idź w pewny zadbany egzemplarz wypas sobie dołożysz albo i nie stan w klasyku jest ważniejszy od tony gówna którego itak nie używasz
Dokładnie tak, dołożyć można z czasem wszystko, ale wyprowadzić budę i blacharkę, to już nie jest takie hop siup.
Poza tym, historia z wyścigówką... no szkoda się babrać w coś takiego.