Zderzak zderzakiem - to mało istotne. Bardziej martwi mnie to, że już kolejna osoba nie ogarnia tego, co chciałem przekazać tym wpisem. Skoro widzisz na fotach, że nic się nie zgadza, to szaacun! Ja przykładowo na zdjęciach nie widzę rdzy, Ty pewnie ją widzisz, więc dla Ciebie problemu nie ma ;)
Napiszę to może osobno, jakoś to oddzielę od reszty tekstu, żeby było jasno, wyraźnie i żeby uciąć dalsze spekulacje.
W opisie sprzedający zarzeka się, że auto nie ma oznak korozji. W rzeczywistości faktycznie, to nie są oznaki, a zaawansowana korozja, która zjada to auto dookoła :)
Celem tego wątku było wskazanie, że sprzedający najnormalniej kłamie opisując stan oferowanego pojazdu. Jak dla mnie bez znaczenia czy auto jest za 1k czy za 100k, po przyjeździe na oględziny oczekuję (jak widać inni nie), że to co przeczytałem w ogłoszeniu ma 100% odzwierciedlenie w stanie faktycznym.
Myślę, że bardziej klarownie się nie da :) Dalsze spekulacje uważam za bezpodstawne.






Odpowiedz z cytatem