Szczerze to wydawanie opinie na podstawie linka do ogłoszenia to jak wróżenie z fusów. Trzeba wsiąść i przejechać się. Nie wierzę w ogłoszenia gdy ktoś sprzedaje auto za parę tysi i daje opis że jest w stanie bdb. Na ogół są to ulepy straszne gdzie próg wrażliwości sprzedającego na wszelkie niesprawności auta jest na złym poziomie. Potem te "no coś tam lekko puka tylko" okazuje się bezwzględnie wymaganą kapitalką zawieszenia itp, itd, oczywiście od wszystkiego są wyjątki ale to trzeba sprawdzić samemu.
Szukalbym czegoś z forum mimo wszystko, nie mówię koniecznie o moim aucie bo juz o nim wiesz dużo choć jeżeli jesteś zainteresowany to oczywiście zapraszam. Wiem ile kosztuje i czasu i pieniędzy zrobienie z takiego auta z ogloszenia dobrego i sprawnego auta. Ja wiem co jest warte i gdyby nie potrzeba zakupu vana który już na mnie czeka to w życiu bym nie sprzedał bo po pierwsze szkoda mi poświęconego czasu a po drugie połowy kasy której nigdy nie odzyskam.
Wcialem się w rozmowę bo parę razy już było wywołane moje "imię".