Zupełnie bez emocji powiem, że nie za bardzo chce mi się wierzyć w kolejność tego co piszesz, co zresztą jest już mało ważne.
Auto które byłeś zdecydowany kupić można było zaliczkować, tym bardziej że - jak piszesz - byłeś w posiadaniu cabrio, przewyżaszającego wartością to e38.
Ja w tamtym momencie czekałem na zamknięcie sprawy sądowej, zaliczkowanie przeszło mi przez myśl, ale ryzyko było zbyt duże i jak widać szybka chęć pozabycia sie tego 750iL była od samego początku bardzo wyraźna.
Napisałeś że w niemcowni nie było egzemplarza z takim wyposażeniem i w takim stanie - ok, zgadzam się.
Na sam koniec pozostaje fakt, że mając te 20, 30 czy nawet 40 tys i tak nie kupiłeś e38 750iL, co w pewien sposób jest potwierdzeniem tego co napisałem na początku.
Nie ma tych aut w stanie całkowicie bez zastrzeżeń, a nawet jak znajdzie sie jedno, to nikt nie wypłaca tych 2O tys.






Odpowiedz z cytatem