Zakupiłem nowe wisko behr w hurtowni za 398zł + śmigło febi za 113zł gdyż było delikatnie pouszczerbiane na narożnikach śmigiełek.
Co do sposobu przechowywania to uważam że bzdurą jest teoria "ma być magazynowane w pionie lub poziomie", uważam że to nie ma znaczenia a mianowicie wisko przyszło w kwadratowym kartoniku i nie bylo na nim znaku góra dół czy strzałek jak ma stać.
Po założeniu działa prawidłowo i jestem mega zadowolony z efektu.
Stare wisko spinało na zimym np dzisiaj rano przez ok 2 min, potem sie rozpieło do ok 50% i tak sobie półmocą działało przez większość pokonanej drogi ok 12km, wyszło na to ze nie potrafiło zadziałać w stu procentach tylko chodziło na pół gwizdka.
Nowe wisko jak sie zepnie to max jego działanie na przykładzie mojego auta na wolnych trwa ok 15 sekund chłodzenia a efekt jest słyszalny w kabinie, potem sie wyłącza.
Jeśli chodzi o moc auta to wrażenie moje jest odczuwalne , samochód lepiej przyspiesza i lżej sie wkreca na obroty, jest cisza w kabinie i miły pomruk silnika.
Ku mojemu zaskoczeniu przy starych ustawieniach zepsutego wiska spalanie na bordzie było 23l pokonując trase do domu z firmy 12km gdzie często zeruje spalanie i robie faze testu, natomiast na nowym wisku nie do wiary ale mam 15,9 średnie spalanie. Bardzo duża różnica która może przekłamywac ale pewien jestem ze 4l na 100km bedzie napewno zaoszczedzone.
Poprzednie 760 które nie było w tak doskonałym stanie mechanicznym jak te obecne wykazywalo spalanie przy mojej jezdzie po miescie w granicach 16-18l.
Źeby tego było mało pojechałem na stacje konroli pojazdów i zmierzyłem amortyzatory gdzie wydawało mi sie ze dwa przody są kiepskie, stan przodów edc po 84% a tył 83% i 81%, przyczyną złego prowadzenie sie samochodu były kiepskie opony zimowe które miały po 6mm bieżnika lecz rocznik 2006.
Nie pozostało mi nic innego jak zakupić nowe opony i wpadły nokian 245/50/18 , po tym zabiegu poprostu inne auto hehehe.
Przyspiesza i hamuje , trzyma sie drogi jak seria 7.




Odpowiedz z cytatem