Ale to tyczy sie każdego auta...kupując e65 za 30 tys po roku i tak wsadzisz +10k więc to tyczy się większości aut których utrzymanie po prostu kosztuje, to nie lanos czy seicento gdzie części są w cenie połówki. Ta z linka nie powiedziane że nie była już po 'odrestaurowaniu' czyt. likwidowaniu rdzy itp. Każdy daje tyle na ile cenę uważa za stosowną- dla mnie za wysoka jak za e32...nikt z tym zgadzać się nie musi ;) zresztą nie o tym temat ;)





Odpowiedz z cytatem