No zupełnie inaczej słychać to na tym filmiku i jednak teraz obstawiałbym szklanki :P Jak przystawisz głowę do prawego koła to tam słychać najmocniej? Zacznij od sprawdzenia ciśnienia oleju. Zanim podjedziesz do mechanika i podepnie pod manometr spróbuj go mocno przegazować 5-6k obr przez ok. minutę - jeśli nie przestanie cykać na chwilę, to ciśnienie oleju masz ok. Jak przestanie - pompa do roboty. Na wolnych ma być 50kPa na wysokich 400-480kPa - tylko przegoń go z 30 km przed pomiarem ;) A skąd Ci tam tak cieknie? Uszczelka pod klawiaturą?
Jeśli się nie mylę i to szklanki hałasują to czeka cię jedna z opcji:
a) pompa oleju (smok do czyszczenia, lub pompa do wymiany na używkę) - robocizna ok. 150-200 zł , części 100-200 zł
b) szklanki... robocizna ok. 150 zł, dobre części 700-800 zł
c) płukanka silnika + nowy olej - 200-300 zł
d) Cholera jasna wie co - czyli sytuacja jak u mnie, rok już tak jeżdżę i wszyscy mechanicy ręce rozkładają - szklanki wymienione, ciśnienie oleju ok, płukanka robiona, a silnik jak cykał tak cyka... X zł ( u mnie ok. 2000zł wyrzucone w błoto ;)
U ciebie bym najprędzej obstawiał jednak coś z ciśnieniem oleju bo słychać kilka szklanek, a jak padają to nie wszystkie na raz przeważnie tylko po kolei :P
http://pl.tinypic.com/player.php?v=b...8#.VMyC3y7-Wxw - tak to brzmi u mnie.




Odpowiedz z cytatem