Auto sprowadzone więc pewnie cena + opłaty a nie są wcale takie małe .Jeżeli jeszcze do tego umowa "na Niemca" to już by dla mnie odpadł. Samochód z DE a tam są tanie tylko z pewnymi defektami albo sporym przebiegiem - ja bym ostro prześwietlił :) Jak dla mnie wyposażenie i kolor do przyjęcia bo i tak wszystko co trzeba to ma :) Oczywiście do "mega fula" sporo mu brakuje hehe.