Ślady zużycia są uzależnione od sposobu użytkowania auta nie tylko od przebiegu. Moje E65 miało 220 tys. jak kupiłem - auto od pierwszego właściciela z pełnymi serwisami w ASO i już miało wytarty boczek fotela kierowcy. Ja zrobiłem ok.60 tysięcy i było podobnie ale jeździłem wsiadając do wozu raz dziennie :) Kolega ,który kupił auto przejechał kolejne 50 tys. i fotel jest już więcej wytarty a z kierownicy złazi skóra :) Teraz jeżdżę dużo na miejscu wsiadam i wysiadam kilkanaście razy dziennie więc pewnie po roku taki fotel i kierownica byłyby masakrą :) E 65 zwłaszcza z kolorowymi skórami niestety szybko się zużywa a do tego te powlekane plastiki :( Zawsze można kupić sprowadzoną z "odświeżonym" wnętrzem :)




Odpowiedz z cytatem