Dzięki :) A tu jest wesoła historia, bo w ciągu 4 dni zrobiliśmy w poszukiwaniu auta około 3kkm w tym wypad do Słupska... a kupiłem auto 50km od domu tj. na Warszawskiej Pradze. Co ciekawe jechałem totalnie bez nadziei. Nawet nie wziąłem ze sobą kasy, bo sądziłem, że nic z niej nie będzie. Natomiast na miejscu lekka konsternacja, bo auto naprawdę godne. Co ciekawe stała na olx / allegro od dobrych 3 miesięcy, stąd też nie brałem pod uwagę, że może być w takim stanie.