To auto było na grubym serwisie u mojego przyjaciela w Klinice BMW w Opocznie stąd wiem co nieco o tym egzemplarzu. Nie było wcale tak różowo jak wyglądało w ogłoszeniu. Były problemy z elektryką, nie wiedzieć czemu silnik jest poklejony na silikon.
Widziałem to auto na żywo w komisie Auto Staszowski w Warszawie (stało tam jakiś czas temu) oraz na pikniku lotniczym w Sobieniach-Jeziorach gdzie sprzedająca je firma miała swoje stoisko.
Powiem tylko tyle - nie mam kompletnie żadnych kompleksów porównując moje auto do tej niebieskiej sztuki - jeśli chodzi o stan. Przebieg i wyposażenie niebieska ma oczywiście bardziej atrakcyjne. W każdym razie ja bym się*nie zamienił. Jeżeli się sprzeda za dużą kwotę (mimo wszystko ja widzę szansę) to taka informacja będzie dla mnie bardzo budująca. Chociaż, jeżeli w ogóle, to klienta znajdzie szybciej poza granicami naszego kraju.
Oczywiście nie można powiedzieć, że to złom bo jest bardzo piękna i z pewnością jest to jedna z najlepszych E32 w kraju, ale w aucie jest/było kilka zagadek.




Odpowiedz z cytatem
