Dlatego właśnie jak popatrzycie na salony to coraz więcej z nich staje się multibrandowe (kilka marek) w jednym bo na jednej marce jednak coraz trudniej się utrzymać bo ludzie już nie jeżdżą hurtem do ASO ale do Pana Henia bo taniej :)
Jakimś ratunkiem dla ASO (zwłaszcza auta klasy bi c) są floty samochodowe np służbowe gdzie auta z automatu jeżdżą do ASO i nie ma gadania - ale to nie załatwia tematu w 100%

Auta były i są lepsze ( bo progres musi być) i kto tego nie ogarnie zostaje w tyle lub bankrutuje, dlatego każdy koncern robi nowe projekty i modele by jak najwięcej tortu i segmentów wyrwać dla siebie, czasem kosztem jakości czy awaryjności - wszystko kwestia tego że każdy chce zarabiać

Jakość materiałów to też różnorodność, bo czasem KIA czy Renault, ma lepsze i lepiej rozwiązane tematy od aut klasy BMW czy Audi


Mnie najbardziej boli DEBILIZM rozwiązań - jak pisze Arman - aby wymienić żarówkę trzeba pół auta rozebrać, już nawet Policja nie daje mandatów tak chętnie "za nimanie świateł" bo i czasy inne :)

Reasumując - nowe auta TAK ale z głową a nie z kalkulatorem - ale to by było za piękne więc nie narzekajmy bo są tacy co marzą o starym Golfie więc nie mamy najgorzej