Wiecie panowie to będzie 3 uto w domu może sobie postać a ja mogę trochę podłubać ale na żadne durze żeczy raczej nie chciałbym się porywać miałem już jedną taką więc co nie co wiem ale nie wszystko.A ty Jey 750 na anglika zamieniłeś.
Wiecie panowie to będzie 3 uto w domu może sobie postać a ja mogę trochę podłubać ale na żadne durze żeczy raczej nie chciałbym się porywać miałem już jedną taką więc co nie co wiem ale nie wszystko.A ty Jey 750 na anglika zamieniłeś.
Ano zamieniłem, bo od dawna chciałem mieć klasycznego kota. Tylko że najpierw zamieniłem 750iL na 740, a dopiero potem 740 na XJ 330. Niestety forma spadkowa ;) Zdecydowanie brakuje mi mocy. Albo powrócę do 750 (V12 ma po prostu epicką kulturę pracy i brzmienie), albo będę się rozglądał za Daimlerem Super V8. Do E38 mam mega sentyment i na ostatnim spocie w KRK jak zajechałem Jagiem i stanąłem pomiędzy kilkunastoma 7er to nie powiem, łza się w oku zakręciła. Ale Jag ma swój niepowtarzalny klimat. No i w przeciwieństwie do BMW, jakieś elektryczno-elektroniczne awarie (typu nie działający przycisk otwierania bagażnika na tylnej klapie) trwają max 2 tygodnie i same się naprawiają :D W BMW jak coś padnie, to na amen. I w porównaniu do 7er, auto na prawdę mało skomplikowane. Wiadomo że prowadzenie, komfort czy wyposażenie nie dorastają E38 do pięt, ale Jag to Jag ;)
Tak czy inaczej, gratuluję zakupu i życzę miłego i bezawaryjnego użytkowania
Ex BMW: E34 525i '89, E38 740i '95, E38 750 iL '00, Jag X330