O to się wszystko rozchodzi :) Gdybym miał czekać na Fiata Punto to jedno a na NOWE 7er to już inny świat.
No i najważniejsze, mieć takie auto i z niego korzystać oczywiście, "latać" gdzieś po całej europie czy nawet po kraju aby cieszyć się z każdego przejechanego kilometra,
a nie na zasadzie "kupiłem bo mnie stać" i stoi pod domem, wyjeżdżamy nim tylko na zakupu, do rodziny i do kościoła raz na tydzień.
Taki jest mój punkt widzenia i sens kupowanie takiej limuzyny.




Odpowiedz z cytatem
